Półmetek wakacji z TRENINGIEM MENTALNYM
5 refleksji miesiąc po starcie „Wakacji z Treningiem Mentalnym”
1. Od impulsu do procesu:)
Trening mentalny coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej — w szkołach, sporcie, w pracy z zespołami i osobami indywidualnymi. Dla nas, w Fundacji Jakuba B. Bączka, to nie chwilowa moda, ale świadomy i zaplanowany proces, który ma moc zmieniania życia — krok po kroku.
Od miesiąca trwa nasz projekt „Wakacje z Treningiem Mentalnym”. Za nami serie rozmów, spotkań, refleksji i momentów „kliknięcia” – kiedy coś ważnego poruszyło się w Człowieku. Dla wielu uczestników to pierwszy raz, gdy zatrzymali się i przyjrzeli własnemu światu wewnętrznemu.
2. Dlaczego proces, a nie jednorazowy impuls?
Trening mentalny nie jest magiczną pigułką. Jego wartość tkwi w regularności, świadomym przyglądaniu się sobie i uczeniu się nowego sposobu reagowania. To przestrzeń na wgląd, ale też działanie – na zmianę przekonań, budowanie odwagi, odnalezienie kierunku.
Z naszych doświadczeń wynika jasno: najgłębsze zmiany pojawiają się nie wtedy, gdy ktoś „słyszy coś ważnego”, ale wtedy, gdy ma bezpieczną przestrzeń, by tę myśl przeżyć i wdrożyć w życie.
3. „Wakacje z Treningiem Mentalnym” – miesiąc refleksji i wewnętrznych przełomów.
Ten miesiąc pokazał, jak ogromną wartość ma wakacyjny czas zatrzymania. Dla wielu uczestników to pierwszy moment od dawna, by zadać sobie pytania: „Czego naprawdę chcę?”, „Czego się boję?”, „Na co mam wpływ?”.
Dlaczego tak trudno jest mi zmierzyć się z własnymi lękami? Co za tym stoi? - pyta Anna
4. Co dalej? Trening to maraton, nie sprint!
Dla nowych Zawodników Fundacji JBB - ten czas to początek. Wiemy, że osoby, które zaczęły swoją pracę z umysłem latem, będą chciały ją kontynuować — jesienią, zimą, w kolejnych sezonach. Dlatego nie ustajemy w naszych działaniach, aby pozwolić uczestnikom pielęgnować to, co się w nich obudziło.
5. Zamiast motywacyjnych haseł – realna zmiana!
Trening mentalny to proces, który wymaga odwagi, konsekwencji i życzliwego towarzyszenia. To więcej niż techniki i cytaty z Instagrama. To codzienna decyzja, by stanąć twarzą w twarz z własnym potencjałem i ograniczeniami – i wybrać kierunek.
„Nie sądziłam, że w środku wakacji, w zupełnie zwyczajny dzień, można mieć aż tyle wglądów. To jak rozmowa z samą sobą, na którą wcześniej nie miałam odwagi ani czasu” — dzieli się przemyśleniami Jola.
Dziękujemy wszystkim, którzy już są z nami w tym procesie – i zapraszamy tych, którzy czują, że to może być ich czas.
Wystarczy zadzwonić i omówić swój proces treningowy, zupełnie bezpłatnie.
tel. 450 088 022, Fundacja JBB, przy telefonie Agnieszka Janicka-Maj